Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2019

Mocno nartorolkowo - 26km

Grafika
  Dziś nie było odpoczynku, choć był w planie. Plany się zmieniły więc po płaskim można było potrenować, bo teren płaski jest pod ręką. Na poniższych zdjęciach widać dystans trzynastu kilometrów, lecz jest to dystans liczony od drugiego okrążenia z uwagi na niepodładowany zegarek. Pod test poszły również dwa rodzaje kijów. Jeden, którego posiadam, gdy rozpoczynałem z biegówkami a drugi to kije Black Diamond do ultra biegów. Te drugie jednak, okazuje się, bardziej się sprawdzają. Może z uwagi na to, że są krótsze a i również rękawice się przydają. Nie zapominam również o ochroniaczach i kasku, bo z tym naprawdę bezpieczniej. Na drugim okrążeniu dodano dodatkowo kolejny podbieg na wiadukt w Jelczu-Laskowicach, pomimo podjazdu i zjazdu już z niego. O wiele lepiej również przebiegał sam bieg po asfalcie. Opanowanie dobrej techniki biegu ( odbicia tylko rękami bez udziału nóg ) idzie coraz lepiej jednak trzeba również wytrwać przy długich odcinkach biegu co nie jest proste - zawsze